przeciez to logiczne.
1) frajerzy pomyślą, że kupią w tym miesiacu wiecej, bo jest szansa na ipada
2) stali bywalcy kupią tyle co zawsze - 100-500 silkow i po prostu oddadzą losy
3) fanboje kupią tyle co zawsze - 1000 - 10 000 silkow bo ich na to stac i pewnie mają juz applowy szajs, wiec co im szkodzi
joymax oczywiscie nei bedzie patrzyl na npca ktory zawiaduje loterią, tylko podliczą, kto sposrod kupujacych silki w przeciagu miesiaca wydal najwiecej, zbiorą 20 takich osob i sposrod nich wylosują ipada, reszcie przypadną trashe.
a wszystko pod pozorem konkursu-eventu. tak samo przejrzyście jak w audiotele z smsem. a po takim evencie joymaxowi przybędzie milion zielonych na koncie, za ktorego kupią pracownikom ipady, a jednego przeznaczą na nagrodę. nagroda ulegnie zniszczeniu w trakcie transportu północnokoreańską pocztą